Wyłudzenia „Na policjanta” i „na prokuratora” – jest akt oskarżenia

15 lat więzienia grozi piątce przestępców, którzy dopuszczali się oszustw „na policjanta” i „na prokuratora”. Podejrzani w sprawie podejrzani są o próby wyłudzenia blisko 500 tysięcy złotych. W sprawie poszkodowanych jest 13 osób. Jaki los czeka przestępców? Sprawdź w dalszej części artykułu.
 

Akt oskarżenia w sprawie

 
Do sądu skierowano akt oskarżenia w sprawie wyłudzenia prawie pół miliona złotych. Oskarżonymi są Marcinowi K i czterech jego wspólników. Za cel obierali oni osoby starsze, numery pobierali z książek telefonicznych.
 
Schemat oszustwa był dość prosty. Przestępcy dzwonili do ofiary, a następnie informowali ją o rzekomych działaniach prowadzonych przez policję lub prokuraturę. Poszkodowani mieli zostawić pieniądze w określonym miejscu, skąd następnie odbierali ją wspólnicy.
 
Zgodnie z aktem oskarżenia grupa przestępcza działała od 2019 roku. W niespełna 3 miesiące zdołali wyłudzić aż 420 tysięcy złotych. Kilka innych osób padło też ofiara próby oszustwa.
 
Nie wszyscy związani z procederem przestępcy zostali już zidentyfikowani. Nie ma informacji co do osób namawiających poszkodowanych przez telefon. Reszta osób w tym część kurierów oraz zarządzający są już znani i trzech z nich obecnie przebywa w areszcie.
 
Bandyci usłyszeli zarzuty oszustwa oraz usiłowania oszustwa. Grozi im do 15 lat pozbawienia wolności.
 

Nowe metody oszustw

 
Policja regularnie ostrzega seniorów przed przestępcami podającymi się za przeróżne osoby publiczne czy rodzinę. Przestępcy są niezwykle kreatywni. Od czasów wyłudzeń „na wnuczka”, powstało więcej wariantów tego przestępstwa. Bandyci podają się za policjantów, pracowników gazowni, matkę w potrzebie i odgrywają swoje postacie znakomicie.
 
W modzie są też zaproszenia na fałszywe badania słuchu lub innych części ciała, które tak naprawdę są pokazami słabych jakościowo i drogich sprzętów. Nie brakuje też domokrążców „wspierających” różnego rodzaju organizacji i sprzedających niewiele warte śmieci. Oczywiście w większości przypadków potrzebujący nie zobaczą z dochodów ani złotówki.
 
Ostrzeżcie swoich krewnych o tych metodach oszustwa. Osoby starsze są szczególnie narażone na tego typu praktyki. Uświadomcie bliskich o konieczności zachowania ostrożności. Najlepiej, aby każdą taką sprawę konsultowali z kimś, kto pomoże im zweryfikować daną osobę.