Pani Jadwiga Jach: 98 lat mądrości, wspomnień i rodzinnych więzi

Bliski jubileusz imponującej historii

Pani Jadwiga Jach, mieszkanka Wocław, zbliża się do swoich 98. urodzin, co stanowi niemal wiek pełen wspomnień i doświadczeń. Wójt Dawid Pietrucha, jeden z pierwszych gości, który złożył jubilatce wizytę, przypomniał o niezwykłej historii Pani Jadwigi. Jej życie jest odzwierciedleniem losów wielu rodzin, które po II wojnie światowej znalazły się na Żuławach. Urodzona w 1928 roku w Józefówce pod Tomaszowem Lubelskim, tam poznała Franciszka, swojego przyszłego męża, z którym związała swoje dalsze życie. W czasie wojny Franciszek walczył w Batalionach Chłopskich, co było ważnym etapem ich wspólnej historii.

Nowy początek na Żuławach

Po wojnie małżeństwo Jachów, jak wielu innych Polaków, zdecydowało się na osiedlenie na północy kraju. Przeprowadzka stanowiła dla nich i wielu innych rodzin nowy początek, pełen nadziei na spokojniejsze życie. Jachowie wybierając miejsce na Żuławach, kierowali się bliskością rodziny – w okolicy mieszkała już siostra ojca Pani Jadwigi. Pierwszym miejscem, gdzie osiedlili się, była Bystrzyca, a później Wocław, które stały się ich domem na długie lata.

Rodzinne wartości i codzienne życie

Przez lata Pani Jadwiga z mężem prowadzili gospodarstwo rolne, ciężko pracując na utrzymanie rodziny. Wychowali czworo dzieci: trzy córki i syna. Dziś ich rodzina jest znacznie większa – Pani Jadwiga cieszy się obecnością sześciorga wnucząt i dziewięciorga prawnucząt. Pomimo zaawansowanego wieku, nadal interesuje się otaczającym ją światem i bieżącymi wydarzeniami zarówno w kraju, jak i na świecie.

Wyzwania wieku i nadchodzące świętowanie

Codzienne życie Pani Jadwigi nie jest wolne od wyzwań. Jak mówi jej córka Teresa, zdrowie jubilatki bywa kapryśne – czasem lepsze, czasem gorsze, zwłaszcza że ma problemy z poruszaniem się, co jest typowe dla osób w jej wieku. Mimo to, rodzina planuje skromne obchody jej tegorocznych urodzin, z obietnicą zorganizowania czegoś wyjątkowego na jej setne urodziny.

Wójt o wyjątkowej mieszkance

Podczas odwiedzin, wójt Dawid Pietrucha nie szczędził ciepłych słów dla Pani Jadwigi. Podkreślił jej niezwykłe znaczenie dla społeczności jako jednej z najstarszych mieszkanek gminy, która pamięta wydarzenia znane młodszym pokoleniom tylko z książek. Życzył jej przede wszystkim zdrowia, spokoju i radości życia w otoczeniu rodziny. Wójt wyraził przekonanie, że Pani Jadwiga za dwa lata dołączy do grona nielicznych kobiet, które osiągną wiek stu lat, co uznał za ogromne osiągnięcie.

Źródło: facebook.com/GminaCedryWielkie