Utrata prawa jazdy na trzy miesiące, sprawa w sądzie i wysoki mandat za jazdę rowerem po alkoholu — tak zakończyły się trzy kontrole przeprowadzone przez sopockich policjantów 2 i 3 listopada. W każdym przypadku interwencja dotyczyła mieszkańca Gdańska. Powody zatrzymania i konsekwencje były jednak różne.
Przekroczenie prędkości ujawniło także brak uprawnień
3 listopada około godziny 22.00 na alei Niepodległości funkcjonariusze skontrolowali audi prowadzone przez 21-letniego gdańszczanina. Pomiar wykazał, że kierowca przekroczył dozwoloną prędkość o ponad 50 km/h. Został ukarany mandatem w wysokości 1500 zł i 13 punktami karnymi. Zatrzymano mu również prawo jazdy na trzy miesiące.
Tego samego dnia policjanci zatrzymali do kontroli 37-letniego mieszkańca Gdańska jadącego toyotą. Mężczyzna poruszał się o ponad 20 km/h za szybko. Weryfikacja jego danych w policyjnych systemach wykazała jednak coś więcej niż wykroczenie związane z prędkością: kierujący miał wcześniej cofnięte uprawnienia. Za prowadzenie samochodu mimo tej decyzji odpowie przed sądem.
Rowerzysta z 1,4 promila. Mandat wyniósł 2500 zł
Wcześniejsza interwencja miała miejsce 2 listopada o godzinie 23.15. Sopocki patrol zatrzymał 20-letniego rowerzystę z Gdańska. Badanie wykazało 1,4 promila alkoholu w organizmie, a kontrola zakończyła się mandatem w wysokości 2500 zł.
Jazda rowerem po alkoholu oznacza zagrożenie nie tylko dla samego rowerzysty. Osłabiona koncentracja, problemy z utrzymaniem równowagi i wolniejsza reakcja mogą narazić także innych uczestników ruchu.
Kontrole prowadzone w Sopocie obejmują prędkość, trzeźwość, wymagane uprawnienia oraz stan techniczny pojazdów. Oprócz drogówki nad bezpieczeństwem czuwają funkcjonariusze służby patrolowo-interwencyjnej. Jesienią ich działania odbywają się w warunkach, które potrafią wyraźnie pogorszyć się w ciągu zaledwie kilku godzin.
Limit prędkości to nie jedyne kryterium bezpiecznej jazdy
Mokra nawierzchnia i zalegające liście ograniczają przyczepność. Mgła oraz szybciej zapadający zmrok utrudniają zauważenie pieszych i osób na rowerach. Z kolei nocne i poranne spadki temperatury mogą sprawić, że niektóre odcinki dróg staną się śliskie. W takich okolicznościach nagły ruch kierownicą, pośpiech czy chwilowa nieuwaga zwiększają ryzyko wypadku.
Nawet jazda zgodna z ograniczeniem prędkości może być zbyt szybka przy złej pogodzie lub śliskiej jezdni. Kierowca powinien dostosować tempo do widoczności i przyczepności, zostawić większą odległość od poprzedzającego pojazdu oraz odpowiednio wcześnie sygnalizować manewry. Gwałtowne hamowanie może utrudnić zachowanie kontroli nad samochodem.
Większej ostrożności wymagają zwłaszcza dojazdy do przejść dla pieszych, skrzyżowań i przystanków. To miejsca, w których szczególnie ważne są uważna obserwacja otoczenia i pozostawienie sobie czasu na reakcję.
Przed podróżą warto zadbać o widoczność
Przygotowanie samochodu do jazdy powinno obejmować oczyszczenie szyb, lusterek i reflektorów, a także sprawdzenie świateł, wycieraczek oraz ogumienia. Sprawny pojazd i dobra widoczność pomagają wcześniej dostrzec zagrożenie.
Policja zachęca pieszych do korzystania z odblasków również na terenie miasta, a rowerzystom przypomina o sprawnym oświetleniu. Przed wejściem na jezdnię należy odłożyć telefon, rozejrzeć się i upewnić, że można bezpiecznie przejść.
Trzy listopadowe interwencje zakończyły się różnymi konsekwencjami, ale przypominają o podstawowych obowiązkach: zachowaniu trzeźwości, posiadaniu wymaganych uprawnień i przestrzeganiu ograniczeń. Jesienne warunki wymagają ponadto spokojniejszej jazdy oraz takiego planowania manewrów, by inni uczestnicy ruchu mieli czas je zauważyć i zareagować.
Źródło: Wiadomości Policja Pomorska
