Złodzieje w Gdańsku w rękach policji!

W ostatnich miesiącach mieszkańcy Gdańska stali się świadkami serii włamań do domów i mieszkań, które znacząco wpłynęły na poczucie bezpieczeństwa w kilku dzielnicach miasta. Przestępcy wykorzystywali słabe punkty zabezpieczeń, dostając się do środka głównie przez uszkodzone okna, a łupem padały wartościowe przedmioty – od gotówki i biżuterii, po elektronikę, markowe perfumy oraz obuwie. Skala wydarzeń sprawiła, że sprawą zajęły się nie tylko lokalne media, ale i wszystkie służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo publiczne.

Przełom w działaniach policyjnych

Intensywna praca gdańskich funkcjonariuszy, zaangażowanych w sprawę od samego początku, przyniosła długo wyczekiwane efekty. Kluczowe znaczenie miała analiza zapisów miejskiego monitoringu oraz zebranie zeznań od osób, które mogły widzieć sprawców bądź posiadać inne przydatne informacje. Dogłębna weryfikacja materiałów pozwoliła w końcu ustalić tożsamość osób podejrzanych o szereg włamań, co umożliwiło przygotowanie sprawnej akcji zatrzymania.

Zatrzymania w różnych częściach miasta

Do pierwszego zatrzymania doszło w piątkowy wieczór na ulicy Raduńskiej. Policjanci schwytali tam dwóch mężczyzn w wieku 28 i 39 lat. Obaj próbowali uciekać, porzucając torby z przedmiotami pochodzącymi z kradzieży. Podczas przeszukania funkcjonariusze znaleźli przy jednym z nich narkotyki: marihuanę i kokainę. Kilkadziesiąt minut później, już w rejonie Oruni Św. Wojciech-Lipce, zatrzymano trzeciego podejrzanego – 25-latka, który również posiadał przy sobie niewielkie ilości marihuany oraz amfetaminy.

Przebieg dalszych czynności śledczych

Schwytani trafili do komisariatu, gdzie podjęto działania mające na celu wyjaśnienie ich udziału w ostatnim włamaniu na ulicy Manifestu Połanieckiego, a także sprawdzenie powiązań z pozostałymi incydentami. Następnego dnia trójka podejrzanych została przesłuchana w prokuraturze. Usłyszeli łącznie pięć zarzutów związanych z kradzieżami z włamaniem. Ponadto dwóch z nich odpowie za nielegalne posiadanie środków odurzających. Policjanci ustalili także, że dwaj zatrzymani byli w przeszłości notowani za podobne przestępstwa, co oznacza, że w sądzie będą traktowani jako recydywiści, a przez to grozi im surowsza kara.

Decyzje wymiaru sprawiedliwości i możliwe konsekwencje

Na wniosek prokuratora, sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu całej trójki na okres trzech miesięcy. Dochodzenie prowadzone przez policję trwa nadal, ponieważ istnieje podejrzenie, że lista zarzutów wobec podejrzanych może jeszcze się wydłużyć. W świetle obowiązujących przepisów, za kradzież z włamaniem grozi nawet do 10 lat więzienia, przy czym recydywiści muszą liczyć się z możliwością zwiększenia kary o połowę. Posiadanie narkotyków to z kolei przestępstwo zagrożone pozbawieniem wolności do 3 lat.

Dynamiczny rozwój śledztwa pozwala sądzić, że ci, którzy w ostatnich miesiącach obawiali się kolejnych włamań, mogą wreszcie poczuć się nieco bezpieczniej. Działania lokalnej policji, szybka reakcja służb oraz wnikliwość w prowadzeniu sprawy przyczyniły się do zatrzymania podejrzanych i ograniczenia kolejnych zagrożeń. Mieszkańcy Gdańska mogą liczyć na dalszą aktywność funkcjonariuszy, którzy dążą do pełnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności tej serii przestępstw.

Źródło: Komenda Miejska Policji w Gdańsku