W minionym tygodniu Kwidzyn stał się areną niepokojących wydarzeń, które wstrząsnęły lokalną społecznością. W jednym z osiedlowych sklepów doszło do kradzieży, podczas której napastnik nie zawahał się użyć przemocy wobec personelu, a niedługo potem został powiązany z kolejnym przestępstwem, tym razem dotyczącym zniszczenia mienia.
Przebieg incydentu w sklepie
Wieczorem 4 lutego, tuż przed godziną 21, do jednego z punktów handlowych na terenie Kwidzyna wszedł mężczyzna, który wyniósł ze sklepu alkohol o wartości około 80 złotych. W momencie, gdy pracownica próbowała go powstrzymać, sprawca zachował się agresywnie – uderzył kobietę, po czym oddalił się z miejsca zdarzenia. Sytuacja ta wywołała poruszenie wśród mieszkańców oraz personelu sklepu, którzy natychmiast powiadomili policję.
Rozwinięcie sprawy
Kilka dni później, 6 lutego, ten sam mężczyzna dopuścił się zniszczenia drzwi w jednym z mieszkań należących do spółdzielni mieszkaniowej. Straty wynikające z aktu wandalizmu oszacowano na około 2300 złotych. Policjanci prowadzący śledztwo przesłuchali świadków obu zdarzeń, a zebrane materiały okazały się kluczowe dla dalszego postępowania.
Skuteczne działania śledczych
Na podstawie zgromadzonych dowodów oraz opisu podanego przez poszkodowanych, funkcjonariusze szybko ustalili tożsamość podejrzanego. 9 lutego, po przyjęciu formalnego zgłoszenia o rozboju, policja zatrzymała 35-latka, który tego samego dnia trafił do policyjnego aresztu. Sprawca okazał się osobą dobrze znaną organom ścigania.
Przeszłość oskarżonego i decyzja sądu
Zatrzymany mężczyzna odbywał już karę więzienia, którą zasądzono mu przez Sąd Rejonowy w Kwidzynie – od początku 2021 roku do września 2024 roku przebywał w zakładzie karnym za wcześniejsze przestępstwa. Obecnie postawiono mu zarzuty rozboju w warunkach recydywy oraz zniszczenia mienia, a sąd – na wniosek prokuratora – zastosował wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące.
Policja kontynuuje czynności pod ścisłym nadzorem prokuratury. Mieszkańcy Kwidzyna z niepokojem przyglądają się sytuacji, oczekując na rozstrzygnięcie sprawy i zapewnienie bezpieczeństwa w swojej okolicy.
Źródło: Policja Pomorska
