Wieczorem, w jednym z poniedziałków, patrolujący ulice Dzierzgonia policjanci zatrzymali kierowcę samochodu osobowego marki Renault. Podczas rutynowej kontroli funkcjonariusze sprawdzili dane kierowcy w systemie informatycznym. Okazało się, że 55-latek posiadał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych wydany przez sąd. Mężczyzna natychmiast został wyłączony z ruchu drogowego, a jego sprawa trafiła do dalszego postępowania.
Bezpieczeństwo na lokalnych drogach zagrożone
Łamanie sądowych zakazów to poważny problem, który bezpośrednio wpływa na bezpieczeństwo mieszkańców. W praktyce zakaz prowadzenia pojazdów jest nakładany na osoby, które dopuściły się rażących naruszeń prawa drogowego – najczęściej z powodu prowadzenia pod wpływem alkoholu lub narkotyków, bądź spowodowania groźnych wypadków. W przypadku recydywy sądy mogą orzec zakaz nawet dożywotni, co miało miejsce w przypadku zatrzymanego mężczyzny.
Surowe konsekwencje za ignorowanie zakazu
Za prowadzenie pojazdu mimo obowiązującego przez sąd zakazu grożą bardzo poważne sankcje. Przepisy przewidują karę pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat. Ponadto sąd ma możliwość nałożenia dodatkowych ograniczeń lub wydłużenia zakazu. W Dzierzgoniu sprawa 55-latka jest kolejnym przypadkiem pokazującym, że policja konsekwentnie reaguje na wszelkie przejawy lekceważenia przepisów.
Dlaczego zakazy są tak ważne?
Orzekanie zakazów prowadzenia pojazdów nie jest przypadkowe – to narzędzie, które ma chronić społeczność przed osobami, które nie przestrzegają obowiązujących norm. Każdy przypadek złamania tego zakazu jest zagrożeniem nie tylko dla samego kierowcy, ale również dla pozostałych użytkowników dróg. Mieszkańcy Dzierzgonia mogą liczyć na to, że policja regularnie kontroluje sytuację i dba o porządek na ulicach.
Źródło: Policja Pomorska
