Podczas zwyczajnych zakupów w jednym z lokalnych marketów doszło do sytuacji, która potwierdza, że czujność policjantów nie kończy się wraz z ich służbą. Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji funkcjonariusza przebywającego poza godzinami pracy, udało się zapobiec kradzieży alkoholu o znacznej wartości.
Krótka obserwacja, błyskawiczna reakcja
Starszy posterunkowy Patryk Nowicki, który robił zakupy razem z rodziną, rozpoznał wśród klientów młodego mężczyznę znanego z poprzednich interwencji. Zachowanie 20-latka wzbudziło podejrzenia funkcjonariusza – mężczyzna nerwowo rozglądał się po sklepie, szczególnie w pobliżu regałów z alkoholem. Policjant postanowił dyskretnie śledzić jego ruchy.
Udaremniona kradzież dzięki współpracy
Widząc, jak podejrzany bierze dwie butelki whisky i zmierza do wyjścia, nie zamierzając ich opłacić, Nowicki nie wahał się ani chwili. Po opuszczeniu sklepu przez 20-latka, funkcjonariusz wraz z pracownicą ochrony natychmiast przystąpili do działania. Dzięki szybkiej reakcji obojga osób, sprawca został zatrzymany tuż po wyjściu z marketu. Cały incydent został zarejestrowany przez monitoring, co pozwoliło dokładnie udokumentować przebieg zdarzenia.
Mandat i odzyskany towar
Na miejsce wezwano patrol policji, który zajął się dalszymi czynnościami. Ostatecznie 20-letni mieszkaniec miasta został ukarany mandatem w wysokości 500 złotych. Skradzione butelki alkoholu wróciły na sklepowe półki w nienaruszonym stanie.
Przykład dla mieszkańców
Zdarzenie to pokazuje, jak ważna jest gotowość do reagowania na łamanie prawa, nawet poza służbą. Postawa starszego posterunkowego oraz szybka współpraca z pracownikami sklepu są dowodem na to, że bezpieczeństwo mieszkańców jest dla lokalnych funkcjonariuszy sprawą priorytetową. Dzięki takim działaniom mieszkańcy mogą czuć się bezpieczniej podczas codziennych zakupów.
Źródło: Policja Pomorska
