Dwie próby podpalenia bankomatów w ścisłym centrum Gdyni miały miejsce w poniedziałek wieczorem, tuż przed godziną 18:30. Służby policyjne podjęły natychmiastowe działania, zabezpieczając miejsca zdarzeń i podejmując szybkie czynności operacyjne, które zakończyły się zatrzymaniem podejrzanego już następnego dnia.
Skoordynowana akcja policji w centrum miasta
Zgłoszenia o pożarach wpłynęły niemal jednocześnie z dwóch lokalizacji: ulicy Świętojańskiej oraz Skweru Kościuszki. Funkcjonariusze po przyjeździe błyskawicznie odgrodzili teren i przystąpili do zabezpieczania śladów. Do działań włączono przewodnika psa tropiącego, co pozwoliło na dokładniejsze przeszukanie okolicznych ulic i podwórek w celu namierzenia sprawcy.
Zabezpieczenie kluczowych dowodów
Na miejscach podpaleń pracował technik kryminalistyki, który zabezpieczył istotne dowody. Policjanci znaleźli m.in. ślady substancji łatwopalnej, osmoliny oraz butelkę po środku chemicznym, a także zebrali materiał biologiczny. Policja uzyskała również nagrania z monitoringu, na których zarejestrowano działania sprawcy.
Zatrzymanie i wcześniejsze przestępstwa zatrzymanego
Sprawne działania śledczych doprowadziły do wytypowania i ujęcia podejrzewanego mężczyzny. We wtorek zatrzymano 60-letniego mieszkańca Gdyni, znanego lokalnym służbom. W momencie zatrzymania groził on podpaleniem komisariatu, a dodatkowo był już notowany i poszukiwany za wykroczenie objęte 15-dniowym wyrokiem pozbawienia wolności.
Wartość szkód i postępowanie prokuratorskie
W toku dochodzenia ustalono, że mężczyzna odpowiada za jeszcze jedno podpalenie bankomatu, do którego doszło kilka dni wcześniej. Łączne straty zostały wycenione na ponad 175 tysięcy złotych. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił prokuraturze na przedstawienie zarzutów zniszczenia mienia oraz kierowania gróźb karalnych.
Sąd Rejonowy w Gdyni, analizując skalę przestępstw i okoliczności zatrzymania, zdecydował o dwumiesięcznym areszcie tymczasowym dla podejrzanego. Za popełnione czyny grozi mu do pięciu lat więzienia.
Źródło: Wiadomości Policja Pomorska
