Jarosław Kaczyński przybył do Gdańska, by w symbolicznym miejscu – sali BHP dawnej Stoczni Gdańskiej – podsumować zwycięską kampanię prezydencką i przedstawić plany swojej partii na najbliższe lata. Prezes PiS nie ukrywał satysfakcji z wyniku wyborów i jasno określił cele polityczne na nadchodzący okres.
Misja prezydenta Nawrockiego według PiS
Lider Prawa i Sprawiedliwości szczegółowo przedstawił zadania, jakie czekają nowego prezydenta. Karol Nawrocki ma się skupić przede wszystkim na blokowaniu szkodliwych dla Polski umów z Unią Europejską. Kaczyński wskazał także na konieczność wprowadzenia zmian konstytucyjnych, które pozostają jednym z głównych postulatów jego ugrupowania.
Termin odzyskania władzy wyznaczony
Prezes PiS nie pozostawił wątpliwości co do swoich ambicji politycznych. Stwierdził wprost, że jego partia zamierza przejąć władzę wykonawczą w Polsce najpóźniej w 2027 roku. Ten konkretny termin ma mobilizować struktury partyjne do intensywnych przygotowań przed kolejnymi wyborami parlamentarnymi.
Konfederacja nie jest pewnym partnerem
Kaczyński odniósł się również do spekulacji na temat ewentualnego sojuszu z Konfederacją. Szef PiS wykazał się jednak dużą dozą sceptycyzmu wobec takiej współpracy. Jego zdaniem, niektórzy politycy tego ugrupowania wysyłają sprzeczne sygnały, w tym dotyczące potencjalnych rozmów z Platformą Obywatelską, co podważa ich wiarygodność jako koalicjanta.
Gdańskie wystąpienie lidera PiS można traktować jako oficjalne otwarcie nowego rozdziału w działalności partii. Ugrupowanie koncentruje się teraz na wspieraniu prezydenta Nawrockiego oraz budowaniu strategii mającej doprowadzić do powrotu do rządzenia w ciągu najbliższych trzech lat.