Gdańsk, miasto o bogatej tradycji artystycznej, stanął w obliczu kontrowersyjnych decyzji dotyczących przyszłości swoich placówek kultury. Plany połączenia Gdańskiej Galerii Miejskiej z Centrum Sztuki Współczesnej „Łaźnia” wywołały burzliwą debatę w środowisku artystycznym. Artyści oraz kuratorzy wyrażają swoje obawy, apelując o przemyślenie tak radykalnych zmian.
Reorganizacja czy zagrożenie dla różnorodności?
Władze Gdańska dążą do optymalizacji zarządzania instytucjami kulturalnymi, co ma na celu lepsze wykorzystanie dostępnych zasobów. Jednakże, decyzja o fuzji Gdańskiej Galerii Miejskiej z CSW „Łaźnia” budzi kontrowersje. Środowisko artystyczne obawia się, że taki krok może zaszkodzić różnorodności oferty kulturalnej miasta. Krytycy wskazują na brak konsultacji społecznych oraz potencjalne ryzyko zniszczenia unikatowego dorobku obu instytucji.
Protesty i ich znaczenie
Od kwietnia 2025 roku, kiedy ogłoszono decyzję o połączeniu, trwa nieustanna fala protestów. Głos zabierają wybitni gdańscy artyści i kuratorzy, którzy wskazują na możliwe negatywne skutki planowanej fuzji. Podkreślają, że wcześniejsze analizy nie rekomendowały takiego połączenia, a wręcz przeciwnie – zalecały utrzymanie odrębności instytucji.
Formalny sprzeciw i żądania konsultacji
Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej (OFSW) podjęło kroki formalne, publikując list otwarty skierowany do władz miasta. W liście tym wyrażają stanowczy sprzeciw wobec planów fuzji, poparty przez polski oddział AICA. Główne zarzuty dotyczą możliwości utraty różnorodności kulturalnej, braku oszczędności oraz niewystarczającego wsparcia finansowego. Forum domaga się pełnych konsultacji oraz dogłębnej analizy potencjalnych skutków tej decyzji.
Decyzje władz a głosy społeczne
Pomimo protestów, władze miasta kontynuują prace nad reorganizacją. Uchwała intencyjna przeszła podczas sesji Rady Miasta, otwierając drogę do dalszych rozmów. Władze argumentują, że zmiany przyczynią się do większej dostępności sztuki i lepszego wsparcia dla artystów. Jednakże, środowisko artystyczne pozostaje sceptyczne, domagając się przejrzystych działań i uwzględnienia ich głosu w dalszych decyzjach.
Przyszłość gdańskich instytucji kultury stoi pod znakiem zapytania, a trwające debaty i protesty wskazują na potrzebę dialogu między władzami a społecznością artystyczną. W obliczu tych wyzwań niezwykle istotne jest, by wypracować rozwiązania, które uwzględnią potrzeby obu stron, zapewniając jednocześnie rozwój i różnorodność kulturalną miasta.