Nocna napaść przy dworcu. Trzech podejrzanych zatrzymanych jeszcze tej samej nocy

Trzech mężczyzn usłyszało zarzuty po nocnej napaści, w której poszkodowany odniósł obrażenia głowy i nogi. Po pomocy udzielonej w szpitalu wrócił do domu. Podejrzani zostali objęci dozorem policyjnym oraz zakazami kontaktowania się z pokrzywdzonym i zbliżania do niego na odległość mniejszą niż 200 metrów.

Nocna napaść i pomoc w szpitalu

Zgłoszenie o ataku dotarło do policji około godziny 1.30. Dotychczasowe ustalenia wskazują, że pokrzywdzony został napadnięty bez wyraźnej przyczyny. Sprawcy mieli działać wspólnie: zadawać mu ciosy pięściami, kopać go i uderzać tępym narzędziem w głowę. Do zranienia dolnej części nogi mieli natomiast użyć ostrego przedmiotu.

U poszkodowanego stwierdzono ranę tłuczoną głowy oraz ranę ciętą podudzia. Mężczyzna trafił do szpitala, gdzie otrzymał pomoc medyczną. Nie pozostał na dalszym leczeniu — został wypisany do domu.

Policjanci przeprowadzili oględziny jego obrażeń. Na miejscu zdarzenia zabezpieczyli także ślady i materiał biologiczny, które posłużyły do ustalania przebiegu napaści.

Trzech podejrzanych zatrzymanych w mieszkaniu w Redzie

Około godziny 3.00 funkcjonariusze zatrzymali trzech mężczyzn w jednym z mieszkań w Redzie. To 19-latek pochodzący spoza województwa pomorskiego oraz dwaj mieszkańcy powiatu wejherowskiego w wieku 32 i 43 lat.

Według ustaleń śledczych każdy z podejrzanych miał przy sobie niebezpieczny, ostry przedmiot. Mężczyźni mieli pozbyć się tych przedmiotów podczas powrotu do domu.

Najmłodszy z zatrzymanych miał w organizmie blisko promil alkoholu. Był wcześniej wielokrotnie notowany przez policję, między innymi w związku z rozbojem, oszustwem, naruszeniem nietykalności cielesnej oraz narażeniem innej osoby na niebezpieczeństwo. Informacja o wcześniejszych notowaniach nie jest równoznaczna z informacją o skazaniach.

Zarzuty i ograniczenia na czas postępowania

Zebrany materiał doprowadził do przedstawienia całej trójce zarzutów spowodowania średniego uszczerbku na zdrowiu w związku z czynem o charakterze chuligańskim. Taka kwalifikacja podwyższa dolną granicę ustawowego zagrożenia karą o połowę. Podejrzanym grozi od 4,5 miesiąca do pięciu lat pozbawienia wolności.

Prokurator Rejonowy w Wejherowie zastosował wobec mężczyzn dozór policyjny. Obowiązują ich również dwa ograniczenia służące ochronie pokrzywdzonego: nie mogą się z nim kontaktować ani zbliżać do niego na mniej niż 200 metrów. Są to środki zastosowane na czas postępowania, a nie kara ani rozstrzygnięcie o winie podejrzanych.

Źródło: Wiadomości Policja Pomorska