W nocy z 24 na 25 października, tuż przed godziną 3:00, mieszkańcy Słupska zostali obudzeni przez syreny alarmowe. W jednej z dzielnic miasta wybuchł pożar, który objął altanę oraz część budynku mieszkalnego. Szybka reakcja lokalnych służb ratunkowych zapobiegła większej tragedii.
Pożar zagraża mieszkańcom
Dyżurny służb ratunkowych otrzymał zgłoszenie o płonącej altanie, z której ogień rozprzestrzenił się na dom, zagrażając mieszkańcom. W budynku znajdowały się dwie osoby: starsza kobieta i jej wnuk. Dodatkowym niebezpieczeństwem były trzy butle gazowe wewnątrz posesji, które mogły w każdej chwili eksplodować.
Bohaterska akcja ratunkowa
Policjanci przybyli na miejsce jako pierwsi i podjęli natychmiastowe działania ratunkowe. Mł. asp. Dariusz Świebodziński oraz st. post. Estera Szklarczyk, wspierani przez sąsiada, który udostępnił drabinę, zdołali uratować uwięzioną seniorkę. Używając drabiny, wyciągnęli kobietę z płonącego domu i przekazali ją strażakom, którzy właśnie przybyli na miejsce.
Skutki dramatycznego zdarzenia
Poszkodowani, w tym uratowana kobieta i dwójka policjantów, zostali przewiezieni do szpitala z objawami zatrucia tlenkiem węgla. Ich stan zdrowia wymagał obserwacji medycznej. Na miejscu zdarzenia technik kryminalistyki i biegły z dziedziny pożarnictwa przeprowadzili szczegółowe oględziny, które mają wyjaśnić przyczyny pożaru.
Źródło: Wiadomości Policja Pomorska
