W jednym z lokalnych mieszkań doszło do niepokojącego incydentu, który przyciągnął uwagę policji. Zgłoszenie dotyczyło podejrzenia, że jeden z rodziców, prawdopodobnie znajdujący się pod wpływem substancji odurzających, opiekuje się dzieckiem. Zaniepokojeni funkcjonariusze podjęli natychmiastowe działania, by zweryfikować sytuację. Na miejscu zastali uchylone drzwi, co wzbudziło dodatkowe podejrzenia. Pomimo nawoływań, wewnątrz panowała cisza, co skłoniło ich do wejścia do środka.
Nieoczekiwane odkrycia policjantów
W trakcie przeszukania mieszkania, funkcjonariusze natknęli się na mężczyznę pogrążonego we śnie oraz intensywny zapach narkotyków unoszący się w powietrzu. W wyniku dokładnej inspekcji, odkryto różnorodne środki odurzające. Szczególną uwagę przykuł biały proszek, prawdopodobnie mefedron, rozłożony na desce kuchennej. Dodatkowo, w mieszkaniu znajdowały się haszysz oraz inne substancje, które zostały zabezpieczone do analizy przez laboratorium kryminalistyczne.
Uprawa konopi w mieszkaniu
Podczas dalszego dochodzenia, policjanci odkryli prowizoryczny namiot do uprawy konopi, zbudowany z elementów łóżka piętrowego. W namiocie znajdowały się 21 doniczek z roślinami na różnych etapach wzrostu. Cały sprzęt oraz rośliny zostały skonfiskowane przez służby. Ponadto, w mieszkaniu znaleziono dwie wiatrówki oraz dwa karabinki, które również zostały zabezpieczone do dalszej analizy.
Działania policji i zatrzymanie
Na miejscu zdarzenia, oprócz dzielnicowych, obecni byli technik kryminalistyki oraz funkcjonariusze z pionu kryminalnego, którzy przeprowadzili szczegółowe oględziny. Mężczyzna, który przebywał w mieszkaniu, został zatrzymany i przewieziony do policyjnej izby zatrzymań. Po przesłuchaniu, usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków.
Kroki prawne i konsekwencje
W związku z odkrytą uprawą konopi, trwają dalsze dochodzenia mające na celu ocenę właściwości roślin. To może skutkować dodatkowymi zarzutami dla podejrzanego. Policja skierowała wniosek do Prokuratury Rejonowej w Wejherowie o nałożenie tymczasowego aresztu, ale prokurator zdecydował o zastosowaniu nadzoru policyjnego. Po zakończeniu niezbędnych procedur, mężczyzna został zwolniony. Za posiadanie znacznej ilości narkotyków, grozi kara więzienia od roku do 10 lat.
Podsumowując, policja dzięki szybkiej reakcji zapobiegła potencjalnej tragedii związanej z opieką nad dzieckiem przez osobę pod wpływem narkotyków. Sprawa jest nadal badana, a podejrzany stoi przed poważnymi zarzutami, co pokazuje, jak kluczowe są zgłoszenia obywateli i czujność służb w ochronie społeczności.
Źródło: Wiadomości Policja Pomorska
