Pruszcz Gdański odnotował w ostatnich dniach nietypową kradzież samochodu, której tło okazało się bardziej złożone niż zwykły rabunek. Sprawa ujrzała światło dzienne po zgłoszeniu właściciela, a działania policji pozwoliły nie tylko odzyskać skradziony pojazd, ale też ujawnić kolejne nielegalne działania podejrzanego.
Samochód zniknął po spotkaniu z potencjalnym kupcem
Właściciel samochodu marki Kia, 22-letni mieszkaniec Pruszcza Gdańskiego, skontaktował się z lokalną komendą policji, informując o utracie auta oraz kluczyków. Jak wynikało z relacji poszkodowanego, dzień wcześniej spotkał się z osobą zainteresowaną zakupem pojazdu. Do transakcji ostatecznie nie doszło, a po zakończeniu rozmów właściciel zorientował się, że samochód wraz z kluczykami zniknął.
Policja szybko ustaliła tożsamość sprawcy
Pruszczańscy funkcjonariusze natychmiast przystąpili do dochodzenia. Zebrane informacje pozwoliły skierować podejrzenia w stronę 18-latka z powiatu gdańskiego, który brał udział w spotkaniu dotyczącym sprzedaży pojazdu. Intensywne poszukiwania doprowadziły mundurowych do jednej z lokalnych posesji, gdzie młody mężczyzna ukrywał się w pomieszczeniu gospodarczym.
Znalezisko podczas zatrzymania
W trakcie zatrzymania podejrzanego, oprócz odzyskania utraconego samochodu i kluczyków, policjanci ujawnili przy nim 24 porcje środków odurzających. Narkotyki zostały zabezpieczone jako dowód w sprawie, co znacząco pogarsza sytuację prawną młodego mężczyzny.
Odzyskany samochód wrócił do właściciela
Zabezpieczony pojazd, odnaleziony w wynajmowanym garażu, szybko przekazano poszkodowanemu. 18-latek odpowie teraz nie tylko za kradzież samochodu, za co grozi mu nawet 10 lat więzienia, ale też za posiadanie substancji odurzających, co zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności. Sprawa trafi do sądu, który zdecyduje o dalszych losach zatrzymanego.
Źródło: facebook.com/profile.php?id=100070615920527
