Szybka reakcja dzielnicowego z Juraty, który odzyskał skradziony telefon.

W miniony piątek na terenie Helu doszło do kradzieży telefonu komórkowego wartego około 2000 zł. Sprawca wykorzystał nieuwagę młodej kobiety w sklepie spożywczym, zabierając jej urządzenie z lady i szybko opuszczając lokal. Informację o zdarzeniu zgłoszono następnego dnia na komisariacie w Juracie, co zapoczątkowało śledztwo prowadzone przez miejscowych funkcjonariuszy.

Namierzenie sprawcy i szybka interwencja

Policjanci niezwłocznie przystąpili do działań operacyjnych. Wykorzystano zabezpieczenia techniczne pozwalające na ustalenie ostatniej lokalizacji skradzionego telefonu. Trop prowadził na Cypel Helski, gdzie w sobotę pojawił się patrol. Udało się tam zidentyfikować mężczyznę odpowiadającego opisowi przekazanemu przez pokrzywdzoną.

Zatrzymanie i odzyskanie mienia

Funkcjonariusze zatrzymali 30-latka pochodzącego z województwa dolnośląskiego. W trakcie czynności przyznał się do posiadania telefonu, podkreślając, że nie jest jego właścicielem. Prowadząc dalsze poszukiwania, policjanci zabezpieczyli urządzenie ukryte pod pokrywą na tarasie mieszkania wynajmowanego przez zatrzymanego w Helu. Mężczyzna odpowie za kradzież przed sądem.

Znaczenie lokalnej współpracy

Szybkie wykrycie sprawcy i odzyskanie telefonu było możliwe dzięki skutecznej współpracy policji z mieszkańcami oraz znajomości terenu przez dzielnicowego z Juraty, sierżanta sztabowego Macieja Radlinę. Jego wsparcie w rozpoznaniu przełożyło się na efektywność działań służb.

Wyróżnienie dla dzielnicowego

Sierżant sztabowy Maciej Radlina obecnie uczestniczy w ogólnopolskim plebiscycie „Super Dzielnicowy 2026”. Osoby chcące wyrazić poparcie dla jego pracy mogą oddać głos za pośrednictwem witryny dzielnicabezstrachu.pl. Postawa funkcjonariusza spotyka się z uznaniem lokalnej społeczności.

Źródło: Wiadomości Policja Pomorska