Kontrola przeprowadzona 27 stycznia na drodze ekspresowej S7 w pobliżu Pruszcza Gdańskiego zwróciła uwagę na poważne uchybienia w transporcie drogowym. Funkcjonariusz ruchu drogowego, podczas rutynowej kontroli ciężarówki marki Scania, odkrył szereg naruszeń przepisów przez młodego kierowcę. Sprawa ta rzuca światło na zagrożenia wynikające z łamania norm dotyczących czasu pracy w branży przewozowej i pokazuje, jakie konsekwencje grożą za tego typu przewinienia zarówno kierowcom, jak i firmom transportowym.
Nieprawidłowości wykryte podczas kontroli ciężarówki
Podczas sprawdzania dokumentów pojazdu i uprawnień kierowcy, policjant wykorzystał specjalistyczne narzędzia informatyczne do analizy zapisów dotyczących czasu pracy. Wyniki okazały się alarmujące: aż siedem razy kierowca przekroczył dozwolony dzienny czas prowadzenia pojazdu. Takie postępowanie nie tylko stanowi wykroczenie, ale przede wszystkim zwiększa ryzyko poważnych kolizji drogowych z powodu przemęczenia kierowcy. Dodatkowo w czterech przypadkach zignorowano obowiązkowe przerwy w prowadzeniu pojazdu, które są przewidziane przepisami, by zapewnić kierowcy możliwość regeneracji. Analiza danych wykazała ponadto siedem sytuacji, w których nie dochowano wymaganego odpoczynku dobowego.
Mandaty, postępowanie administracyjne i możliwe skutki finansowe
Stwierdzenie tak dużej liczby naruszeń oznaczało surowe konsekwencje – kierowca został ukarany łącznie 18 mandatami na sumę 5200 zł. Policjant nie ograniczył się jednak do wymierzenia grzywny. Cała dokumentacja dotycząca zdarzenia trafiła do Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego. Tam może zostać wszczęte postępowanie administracyjne nie tylko wobec kierowcy, ale także wobec firmy transportowej i osób zarządzających przewozami. To oznacza, że przewoźnik musi liczyć się nie tylko z ewentualnymi kolejnymi karami finansowymi, ale również z możliwymi sankcjami administracyjnymi, które mogą dotknąć działalności firmy, takie jak ograniczenia w wykonywaniu przewozów czy wpisy do rejestrów naruszeń.
Dlaczego egzekwowanie norm czasu pracy jest tak ważne?
Regularne kontrole na trasach prowadzących przez powiat gdański są kluczowe dla bezpieczeństwa lokalnych dróg. Przypadki łamania przepisów przez kierowców zawodowych często prowadzą do groźnych sytuacji na trasie – przemęczony kierowca to realne ryzyko wypadku z udziałem wielu pojazdów. Przepisy o czasie pracy kierowców nie są formalnością – to wypracowane przez lata normy, mające na celu ochronę zarówno samych kierowców, jak i pozostałych uczestników ruchu. Policja oraz inspekcja transportu drogowego, poprzez stanowcze działania, przyczyniają się do podniesienia poziomu bezpieczeństwa w regionie.
Wnioski dla mieszkańców i branży transportowej
Omawiana interwencja przypomina, że nadzór nad przestrzeganiem prawa na drogach nie jest tylko formalnością. Przewoźnicy i kierowcy muszą pamiętać, że każda nieprawidłowość w zakresie czasu pracy może wiązać się z wysokimi mandatami, a także dodatkowymi postępowaniami ze strony instytucji kontrolujących transport. Mieszkańcy regionu, korzystając z lokalnej infrastruktury drogowej, mają prawo oczekiwać, że na trasach nie będą spotykać przemęczonych kierowców prowadzących wielotonowe pojazdy. Odpowiedzialność spoczywa zarówno na pojedynczych pracownikach branży transportowej, jak i na firmach przewozowych, które muszą dbać o przestrzeganie przepisów i bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu.
Źródło: Policja Pomorska
